Kontynuując cykl pod tytułem „SYLWETKI SWARZĘDZAN” pragniemy przybliżyć czytelnikom „Informatora Spółdzielczego” ciekawych ludzi związanych z naszym miastem. Dziś pragniemy przedstawić sylwetkę osoby, która miała ogromny wpływ na rozwój mieszkalnictwa w Swarzędzu oraz promocję miasta w całym kraju i wdrożenie znanego hasła: „Swarzędz drewnem stoi”.
W 2010 roku mija 10 lat, gdy zmarł nagle człowiek, który choć urodził się na koźmińskiej ziemi, to swoje życie i pracę związał na wiele lat z naszym miastem. Z wykształcenia pedagog, absolwent Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Z zamiłowania filatelista, numizmatyk, bibliofil. W okresie młodości lubił malować, co w późniejszym czasie zamieniło się w pasję kolekcjonowania albumów malarskich. Po ukończeniu Studium Nauczycielskiego przez kilkanaście lat pracował w różnych szkołach podstawowych na terenie Wielkopolski. W 1967 roku został wybrany Przewodniczącym Gromadzkiej Rady Narodowej w Stęszewie.
Swoją swarzędzką historię rozpoczął w 1970 roku. Nikomu nieznany, pojawił się nagle w środowisku swarzędzkim jako Przewodniczący Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Swarzędzu. Później kontynuował swoją działalność; najpierw jako Naczelnik Miasta Swarzędza, a następnie - od czerwca 1975 roku - jako Naczelnik Miasta i Gminy Swarzędz.
Od samego początku swoimi działaniami wzbudzał wiele kontrowersji. W tamtych latach, ludność zamieszkałą w Swarzędzu cechował charakter zamknięty. Z wielką niechęcią oraz rezerwą spoglądano na osoby, których poczynania odbiegały od swarzędzkich standardów. Nie bacząc na nastawienie mieszkańców, Czesław Piskorek od samego początku zabrał się do pracy z ogromny zapałem. Jego zamiarem było stworzenie miasta rozwojowego, nowoczesnego, otwartego na wszelakie inicjatywy społeczne i gospodarcze. Chciał przede wszystkim, by na terenie Swarzędza ponownie reaktywowano budownictwo mieszkaniowe, którego rozwój, z uwagi na brak uzbrojonych terenów, zakończył się w 1969 roku. Żeby zrealizować swój zamiar zgromadził wokół siebie ludzi, którzy pomogli mu w uruchomieniu tego zadania. Powstały plany nowych osiedli, pozyskano i przygotowano tereny pod budowę, a w lipcu 1976 roku odbyło się uroczyste wmurowanie aktu erekcyjnego pod nowe osiedle mieszkaniowe.
Równolegle z budownictwem mieszkaniowym, na terenie Swarzędza uruchomiono wiele inwestycji o charakterze ogólnomiejskim. Nie bez znaczenia było wybudowanie trasy E-8 (obecnie trasa 92), trasy gnieźnieńskiej i przeprowadzenie wielu modernizacji ulic miejskich. Budowa nowych osiedli oraz dogodnych połączeń komunikacyjnych z Poznaniem stworzyły warunki do osiedlania się mieszkańców innych miast. Czesław Piskorek chciał im zapewnić nie tylko miejsca do zamieszkiwania, chciał także, by w mieście można było przyjemnie spędzić czas i odpocząć (renowacja rynku, parki, plac Niezłomnych).
Nie zapominał również o historii ziemi swarzędzkiej (szlak piastowski, regionalne święto – „Swarzędz drewnem stoi” – 1978 rok). Jako dobry gospodarz, codziennie rozpoczynał swoją pracę od spaceru po mieście i rozmów z jego obywatelami. Kochał pracę z młodzieżą i dlatego zawsze promował wszelkie działania związane z rozwojem organizacji sportowych, kół zainteresowań i klubów (ośrodek miejsko–gminny 1977 rok, powstawanie bibliotek). Pomimo że praca na stanowisku Naczelnika pochłaniała mnóstwo czasu i energii, znajdował jeszcze chęci na kontynuowanie pracy pedagogicznej.
Po przeprowadzce do Swarzędza, od września 1971 roku pracował w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Swarzędzu, przygotowując młodzież do zawodu stolarza, tapicera i innych profesji. Po zakończeniu pracy w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu, przez parę lat był związany zawodowo z Urzędem Wojewódzkim, ale nigdy nie przestawał angażować się w różnego rodzaju inicjatywy społeczne na terenie miasta. Podobnie jak inne miejscowości, Swarzędz od wielu lat borykał się z problemem braku miejsc w szkołach podstawowych, przedszkolach, żłobkach. Jako stary pedagog włączył się w budowę nowej szkoły na terenie osiedla Czwartaków. W 1984 roku został mianowany na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3 w Swarzędzu, którą to funkcję pełnił do czasu przejścia na emeryturę. Dla człowieka z jego charakterem emerytura nie stanowiła kresu działalności zawodowej. Do końca swych dni, Czesław Piskorek był czynny zawodowo, choć może więcej czasu poświęcał swojej rodzinie.
Jakub Roszkowski