W rejonie pomiędzy swarzędzkim „Manhattanem” i os. Dąbrowszczaków w deszczowe dni powstają duże rozlewiska wody opadowej. Przyczyną było zapchanie studzienek kanalizacyjnych.
Administracja Osiedli Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu dokonała wizji lokalnej terenu pomiędzy swarzędzkim „Manhattanem” a os. Dąbrowszczaków, gdzie coraz częściej dochodzi do rozlewania się wody opadowej. Przyczyną tych podtopień jest zapychanie studzienek odpływowych, przykanalików oraz kanałów kanalizacji deszczowej piaskiem i odpadami.
Przepełnienie studzienek jest wynikiem niesystematycznego sprzątania miejskich dróg oraz rozpoczęcia prac budowlanych i uruchomienia wyjazdu z terenu po Fabryce Armatur. Okazało się, że część piasku wywożą wozy wyjeżdżające z terenu budowy, ponieważ przy wyjeździe z budowy nie ma buforu do oczyszczania kół z błota, a ulewne deszcze spłukują zanieczyszczenia w kierunku wieżowców. W tym zakresie wykonawca zobowiązał się do ułożenia płyt betonowych, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń poza plac budowy. Częściowo zanieczyszczenia spływają również z pobliskiej ul. Grudzińskiego, Zarząd Spółdzielni prowadził rozmowy z odpowiedzialnymi za ten fakt urzędnikami.
Dodatkowo Spółdzielnia zleciła na swój koszt oczyszczenie wpustów kanałowych przy „Manhattanie” oraz przeczyszczenie zapchanych odcinków kanalizacji. Prace porządkowe w tym zakresie wykonał Aquanet.