Poselski projekt ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest niespójny, nieracjonalny, zawiera błędy logiczne, przez co pogłębia tylko uchybienia zarzucane obowiązującej regulacji.
W Sejmie RP trwa obecnie debata nad poselskim projektem ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Przygotowany akt ma na celu, jak wskazuje sam projektodawca, uporządkowanie sytuacji prawnej spółdzielni mieszkaniowych. Obowiązujące regulacje są bowiem nieprzejrzyste na skutek licznych nowelizacji i orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Z tego powodu ustawa ma dokonać nowej całościowej regulacji prawa spółdzielni mieszkaniowych, sam cel uchwalenia ustawy należy uznać za zasadny, to jednak projekt budzi rozliczne kontrowersje w środowisku prawniczym, a ponadto zawiera wiele przepisów, które mogą być uznane za sprzeczne z konstytucją.
Naruszenie zasady
Projekt ustawy budzi liczne kontrowersje w środowisku prawniczym, został negatywnie zaopiniowany m.in. przez Krajową Radę Notarialną, Krajową Radę Sądownictwa, Krajową Izbę Radców Prawnych. Projekt został uznany za niespójny, nieracjonalny, zawierający błędy logiczne, techniczno-legislacyjne, budzący liczne wątpliwości interpretacyjne, a w zasadzie pogłębiający uchybienia zarzucane obecnej regulacji.
Opiniując projekt pod kątem jego zgodności z Konstytucją RP, należy wskazać, iż projektodawca proponuje kilka zmian, których konstytucyjność jest bardzo wątpliwa. Przede wszystkim projektowana ustawa narusza zasadę przyzwoitej legislacji. Projekt przygotowany został w sposób niestaranny, zaś proponowane przepisy są niejasne, niespójne, nieprzejrzyste, zawierają błędy logiczne, mogą powodować rozbieżności interpretacyjne. Szczególną uwagę zwraca to, iż ustawa zawiera liczne przepisy zmieniające treść m.in. obecnej ustawy o własności lokali. Projekt ustawy istotnie ingeruje w obecną regulację własności lokali. Wprowadza nowe definicje, prawa i obowiązki jednostek w sferze własności lokali, podważa ustalenie charakteru prawnego wspólnoty mieszkaniowej. To wszystko budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia zgodności projektu z art. 2 konstytucji, tj. zasadą demokratycznego państwa prawa.
Ponadto projekt ustawy ma na celu odwrócenie obecnej zasady związania prawa do lokalu z członkostwem w spółdzielni mieszkaniowej, zastępując ją nową zasadą związania członkostwa w spółdzielni z prawem do lokalu. Oznacza to, że w nowym brzmieniu ustawy – każdy, komu przysługuje prawo do lokalu w spółdzielni mieszkaniowej, jest jednocześnie członkiem spółdzielni, choćby nie złożył oświadczenia o przystąpieniu i nie został przyjęty. Obecnie prawa do lokali mogą przysługiwać zarówno członkom, jak i osobom niebędącym członkami spółdzielni. Projektowana regulacja narusza art. 58 Konstytucji RP, w którym zapewnia się wolność zrzeszania się, czyli m.in. dobrowolność członkostwa w zrzeszeniach i dobrowolność występowania z nich.
Ochrona własności
Inną wątpliwą regulację stanowi przepis stanowiący próbę rozwiązania problemu tych spółdzielni mieszkaniowych, które wzniosły budynki, a nawet całe osiedla mieszkaniowe na cudzych gruntach. Projektodawca proponuje, aby spółdzielnia, która na gruncie będącym w jej posiadaniu, lecz stanowiącym własność Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego, lub też na gruncie należącym do osoby prawnej, osoby fizycznej – wybudowała budynki lub inne urządzenia trwale związane z gruntem – nabyła, po upływie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, własność tego gruntu przez zasiedzenie. Przepis ten stoi wprost wbrew konstytucyjnej gwarancji, że Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP).
Waśnie sąsiedzkie
Ryzykowne jest również wprowadzenie na gruncie nowej ustawy prawa każdego właściciela lokalu (oprócz prawa wspólnoty mieszkaniowej) do żądania sprzedaży w drodze licytacji lokalu należącego do właściciela, który zalega z zapłatą należnych opłat, rażąco lub uporczywie wykracza przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu lub przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystania z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym. Rozszerzenie tego uprawnienia na każdego właściciela z osobna w praktyce stwarza ryzyko zaostrzenia sąsiedzkich waśni, pieniactwa sądowego.
Ważne!
Poselski projekt narusza art. 58 konstytucji, który zapewnia wolność zrzeszania się, czyli m.in. dobrowolność członkostwa
Prof. dr Marek Chmaj
Kancelaria Radcowska Chmaj i Wspólnicy
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna