Swarzędz, dnia 22 marca 2011 r.
Szanowni Mieszkańcy
ulic Orzechowej, Rivoliego, Agrestowej
w Zalasewie
DN / 1857 / 2011
W związku z korespondencją, która w dniu 11 marca bieżącego roku wpłynęła na ręce Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu informujemy co następuje:
1) W latach 1980 – 2005 Spółdzielnia Mieszkaniowa była jedynym inwestorem, który czynnie kształtował przestrzeń urbanistyczną w Swarzędzu, uzbrajał tereny inwestycyjne w ogólnomiejskie media, wydawał dziesiątki milionów złotych na uzbrojenia oraz budował tysiące mieszkań jedno i wielorodzinnych. W tym czasie wybudowano ponad pięć tysięcy mieszkań i około tysiąca domków jednorodzinnych, których inwestorem była Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu.
Tak potężny program rozwoju Swarzędza zawdzięczamy Spółdzielcom, którzy tworzyli to wielkie dzieło, zmieniające oblicze Swarzędza z miasta 11 tysięcznego w 1980 roku do 32 tysięcy w roku bieżącym.
Godnym podkreślenia jest fakt, że te inwestycję były realizowane z pieniędzy członków Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu oraz dzięki niezwykłej aktywności Zarządu, który organizował w Ministerstwie Finansów i u Wojewody Poznańskiego prawdziwy strumień pieniędzy. Szacujemy, że na inwestycje miejskie wydaliśmy około sto milionów złotych.
Spółdzielnia Mieszkaniowa rozwiązała miastu problemy ze strategicznym uzbrojeniem w wodę, poprzez budowę magistrali z Gruszczyna, kolektora sanitarnego biegnącego do oczyszczalni ścieków w Koziegłowach oraz rozbudowała stację energetyczne i sieci telekomunikacyjne. Miasto rozwijało się kompleksowo, ponieważ mieliśmy także wpływ na budowę szkół, przedszkoli, żłobków, czy służby zdrowia.
Zasada kompleksowości, która obowiązywała do 2005 roku odbywała się pod hasłem: Jeżeli budujemy, to łącznie z drogami dojazdowymi, pełnym uzbrojeniem i infrastrukturą socjalną i handlową.
Działaliśmy w oparciu o szczegółowe plany zabudowy i wiedzieliśmy na kilka lat naprzód, gdzie i kiedy będzie kolejna budowa.
2) Po transformacji ustrojowej w Polsce powstał olbrzymi bałagan urbanistyczny oraz przestrzenny w Gminie Swarzędz. Do dnia dzisiejszego nie ma szczegółowych planów zabudowy, a wizja Swarzędza to przykład zmieniających się bez przerwy pomysłów, które ewoluują tak jak zmienia się władza.
Również cała zabudowa Swarzędz-Południe poniżej ul. Armii Poznań to obraz nędzy i rozpaczy, jest to prawdziwy przykład niewłaściwej realizacji procesów urbanistycznych, przestrzennych oraz infrastrukturalnych.
Na dziesiątkach hektarów terenów właściciele wydzielają działki, po czym sprzedają za stosunkowo niewielkie kwoty. Nabywcy tych działek budują domki jednorodzinne bez odpowiedniego zaplecza strukturalnego, czyli nie ma dróg, kolektorów sanitarnych, czy deszczowych. Od momentu nabycia tych terenów właściciele rozpoczynają różnymi metodami naciskać władze na to, żeby z samorządowych podatków, wpłacanych również przez szesnaście tysięcy członków i mieszkańców zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu, wybudować drogi i uzbroić swoje działki w pozostałe media nie uiszczając żadnych dodatkowych opłat. Niektórzy zakładają społeczne komitety budowy, na przykład wodociągów. Osoby te są zdeterminowane fatalnymi warunkami otoczenia w miejscu swojego zamieszkania. Zapominają o tym, że decydując się na zakup działek, powinni partycypować w kosztach infrastruktury i ponosić częściowy ciężar uzbrojeń.
My nie zgadzamy się z taką polityką, która ma miejsce w Swarzędzu. Przez presję wywieraną na władzę, rodzi ona złą atmosferę, wywołuje konflikty oraz graniczy z elementami nieformalnych działań. Nieoficjalne kontakty, czy wymuszanie decyzji, zwłaszcza w okresie przedwyborczym, uznawane jest za czynniki delikatnie mówiąc sprzyjające korupcji i nepotyzmowi.
3) Na tym tle i wobec niepodważalnych faktów roli Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu obraźliwe sformułowania kierowane pod adresem spółdzielców są niezwykłą arogancją i bezczelnością.
Spółdzielcy nigdy nie separowali się od pozostałej części miasta. Rozwiązując problemy spółdzielcze, rozwiązywaliśmy również problemy pozostałych mieszkańców Swarzędza.
Warto się zastanowić, jakby ten Swarzędz wyglądał bez Spółdzielni Mieszkaniowej, aż strach o tym pomyśleć.
Także Państwo korzystacie z dróg dojazdowych, które budowała Spółdzielnia Mieszkaniowa, z kolektorów deszczowych, które do chwili obecnej są własnością Spółdzielni i mimo naszych ponagleń Urząd Miasta i Gminy Swarzędz ich nie przejmuje, z licznych terenów zielonych, punktów handlowych, czy usługowych, których powstanie również można zawdzięczać Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu.
Wszystkie podstawowe drogi na osiedlach południowych tj. ulice: Graniczna, Geremka, Przybylskiego, Rolna i część ulicy Tysiąclecia budowała Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu.
4) Ostatnią inwestycją realizowaną przez Spółdzielnię Mieszkaniową na południu Swarzędza było os. Leśne przy ul. Transportowej. Budowę osiedla rozpoczęliśmy w okresie, zanim jeszcze pojawiły się domki jednorodzinne przy ul. Orzechowej, Rivoliego i Agrestowej.
Budowaliśmy na podstawie wydanych warunków, które zabezpieczały nam w 2005 roku docelowe włączenie do kolektora sanitarnego, który miał wybudować Urząd Miasta w Swarzędzu.
W dokumentach Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu znajduje się pismo podpisane przez zastępcę Burmistrza Miasta i Gminy Swarzędz Anny Tomickiej - Pana Sławomira Ratajczaka – Wiceburmistrza Swarzędza, które zabezpieczało nam podłączenie os. Leśnego do 2005 roku. To wtedy ze środków unijnych miał powstać kolektor sanitarny.
Osiedle Leśne zakończyliśmy w planowanym terminie, a kolektora jak nie było tak nie było. Wówczas, w związku z ponoszonymi dodatkowymi kosztami, a więc wybudowaniem dziesiątek nowych szamb, jak również obciążeniem dopłatami Spółdzielni Mieszkaniowej różnicą cen między stawkami Aquanetu a stawkami firm wywożących beczkowozami ścieki, podjęliśmy decyzję o wybudowania na własny koszt kilkukilometrowego odcinka kolektora sanitarnego.
Przed budową kanalizacji Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu uzgadniała z mieszkańcami ulic warunki przedsięwzięcia dotyczące działek, których budowa kanalizacji choć trochę obejmowała.
Mogliśmy na drodze sądowej żądać od Urzędu Miasta i Gminy Swarzędz odszkodowań za niewybudowanie kanalizacji sanitarnej, ale po przemyśleniu sprawy wygrały racjonalne argumenty. Procesy mogły trwać latami, a my w dalszym ciągu ponosilibyśmy dodatkowe koszty z tytułu niewywiązania się z umowy.
Negocjacje, uzgodnienia, ustalenia trwały aż cztery lata. Naszymi rozmówcami byli zmieniający się burmistrzowie Swarzędza. W końcu w 2009 roku udało się nam zakończyć inwestycję i podłączyć przy współpracy z firmą deweloperską Agrobex osiedle Leśne z naszym uzbrojeniem sanitarnym.
Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu poniosła wydatek rzędu sześciu milionów złotych na tę inwestycję. W realizacji tego programu dużą pomoc wniosła firma deweloperska Agrobex, która w zamian za podłączenie aktualnie realizowanego osiedla przy ul. Mokrej wyłożyła kwotę ponad trzech milionów złotych.
Aktualnie jedynym właścicielem tej sieci jest Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu i nie wyobrażamy sobie, żeby po raz kolejny robić prezent i nieodpłatnie włączać chętnych do korzystania z kanalizacji
Znalazły się osoby, indywidualni klienci, którzy rozumieją i akceptują nasze zasady podłączania się do sieci sanitarnej. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu podpisała z nimi umowę i w krótkim czasie zostali podłączeni do kanalizy. Na chwilę obecną zostało podłączone 22 domki jednorodzinne, a z miesiąca na miesiąc ta liczba będzie rosnąć. Cieszy nas fakt, że osoby, które podłączyły się do naszej sieci zrozumiały zasady ekonomiczne oraz zasady własności.
5) W piśmie mieszkańców zawarte są kuriozalne wnioski i opinie świadczące o całkowitej niekompetencji i braku podstawowej wiedzy na temat procesów inwestycyjnych i roli Aquanetu:
a) Skończyły się czasy bezpłatnego rozdawania bonusów. Od 21 lat obowiązują zasady wolnorynkowe. Własność, względnie posiadanie domku jednorodzinnego kosztuje, o czym Państwo zapominacie.
b) Zasada demokracji w Polsce nie polega na tym, że jednostki bądź grupy zainteresowane uzurpują sobie prawo do decydowania o swoich interesach. Zarzucanie Urzędowi Miasta i Gminie Swarzędz bezpodstawnych i samowolnych decyzji jest kompletną paranoją. Rozmowy dotyczące budowy przez nas kolektora sanitarnego trwały cztery lata i tu należy się dziwić, że w tym czasie nie był Państwa widać ani słychać, a pragniemy zaznaczyć, że o tej sprawie pisano i dyskutowano na wszelakich forach. Błędem jest obwinianie Urzędu Miasta i Gminy Swarzędz, gdyż trzeba uznać to za sukces Urzędu, że znalazł firmę, która wyłożyła kwotę sześciu milionów złotych, ażeby umożliwić Państwu podłączenie do kolektora sanitarnego.
c) Argumentowanie sprawy wyrokami Sądu Najwyższego, w którym inwestor może żądać od gminy zwrotu środków poniesionych podczas inwestycji to czysta teoria. Znamy sytuację finansową Gminy Swarzędz, która na dzień dzisiejszy zadłużona jest na 56 milionów złotych.
d) Porównywanie Państwa niewielkiego wkładu, 45 tysięcy złotych z inwestycją zrealizowaną przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Swarzędzu sięgającą kwoty sześciu milionów złotych to kolejny dowód niezrozumienia sytuacji. Jak Państwo określiliście to w piśmie, przy dawaniu przykładu należy myśleć głową, a nie chęcią pozyskiwania korzyści.
e) Kolejnym absurdem jest tłumaczenie nam, co to jest metoda dochodowa, a co metoda odtworzeniowa. Decyzję o zastosowaniu metody odtworzeniowej podjęła firma Aquanet, ponieważ to Aquanet będzie przejmował od Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu sieć sanitarną, ale nastąpi to w momencie, gdy zostaną zwrócone wszystkie zainwestowane przez Spółdzielnię pieniądze.
Przyjęta droga prowadzenia z nami wojny oraz szantażowania nas za pomocą prasy jest najgorszą z możliwych opcji, którą mogli Państwo wybrać.
Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy pod jednym warunkiem, że pieniądze wyłożone przez członków Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu zostaną im zwrócone. Dopuszczamy również możliwość zakupu tej sieci przez Aquanet, Urząd Miasta i Gminy Swarzędz, czy innego inwestora.
Zachęcamy do kontaktu z nami w sprawie podłączeń do naszej sieci sanitarnej, do indywidualnych rozmów. Jesteśmy skłonni rozłożyć koszty podłączenia na dogodne raty. Racjonalne decyzje w tej sprawie powinien również uwzględniać fakt, że ceny wywozu szamb przez beczkowozy są znacznie wyższe niż korzystanie z kanalizacji sanitarnej, a dziś wyłożone pieniądze w określonym czasie się zwrócą.
Z poważaniem
Zarząd
Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu
Do wiadomości (w celu rozpowszechnienia tematu):
1) Urząd Miasta i Gminy Swarzędz
2) Przewodniczący Rady Miejskiej w Swarzędzu
3) Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu
4) Informator Spółdzielczy
5) Swarzędzka Telewizja Kablowa
Pobierz skan pisma w wersji pdf pismo_w_s_kanalizacji.pdf