Ze względu na liczne nowelizacje prawa spółdzielczego, od kilku lat Spółdzielnia bezskutecznie próbowała renegocjować warunki umowy zawartej z Dalkią w styczniu 2000 r. W ciągu siedmiu lat SM kilkakrotnie zgłaszała potrzebę obniżania zapotrzebowanych mocy cieplnych ze względu na docieplenie budynków. Zgłaszała również potrzebę regulacji bezumownego korzystania przez Dalkię ze spółdzielczych pomieszczeń, w których znajdują się węzły cieplne (i wprowadzenie odpłatności na rzecz SM). W ubiegłym roku Spółdzielnia zaczęła montować system Adapterm na węzłach cieplnych kontrolujący starszego typu urządzenia Dalkii. Wszystkie te zabiegi miały na celu zmniejszenie dostarczanego nam ciepła, a tym samym obniżenie rachunków za ogrzewanie. W końcu, pod koniec czerwca br., Spółdzielnia wypowiedziała Dalkii umowę o sprzedaży ciepła z zachowaniem 8-tygodniowego okresu wypowiedzenia.
Stara umowa
Zawarta dziesięć lat temu umowa była zgodna z ówczesnym stanem prawnym jak i uwarunkowaniami technicznymi. Obecnie, w wyniku nowelizacji prawa spółdzielczego, wielokrotnie poprawianego, będącego przedmiotem wyroku Trybunału Konstytucyjnego (wyrok ten nie został przez elity rządzące wprowadzony w życie) oraz zmianach innych przepisów prawa umowa, umowa ta utraciła swą aktualność. Również nowoczesne rozwiązania stosowane obecnie w węzłach cieplnych spółdzielczych budynków umożliwiają bardziej ekonomiczną gospodarkę ciepłem. Dotychczasowa umowa nie uwzględnia nakładów finansowych poczynionych dla uzyskania oszczędności w zużyciu ciepła, a co za tym idzie w opłatach wnoszonych przez członków za centralne ogrzewanie i podgrzanie wody.
Cytując fragment złożonego przez Spółdzielnię wypowiedzenia: „Na przestrzeni dziesięciu lat obowiązywania umowy z Dalkią miał również miejsce dynamiczny rozwój technologiczny, dotyczący przede wszystkim ocieplania budynków, wymiany stolarki okiennej, jak też urządzeń służących do świadczenia przez Państwa usług, co powoduje, że przepisy umowy wieloletniej sprzedaży ciepła nie przystają do tych zmian, a tym samym nie odpowiadają interesom stron.” Nowa umowa powinna uwzględniać te realia, zaś obecna umowa, krzywdzi ekonomicznie Spółdzielnię i jej członków. Spółdzielcy chcą płacić za ciepło na zasadach uwzględniających interesy nie tylko dostawcy ciepła (dużego przedsiębiorstwa z udziałem kapitału zagranicznego), ale i małych, często słabych ekonomicznie gospodarstw domowych. Należy podkreślić, że już w lutym 2003 roku Spółdzielnia skierowała pierwszą korespondencję zmierzającą do zmian w zapisach umowy uwzględniających interes ekonomiczny Spółdzielni.
Zamieszczamy najistotniejsze zapisy, których zdaniem Zarządu Spółdzielni brakuje w dotychczasowej umowie z Dalkią i które należy uregulować:
- Sposób rozliczania i fakturowania zużycia ciepła nie uwzględnia zasad zaliczkowego rozliczania przez Spółdzielnię zużycia ciepła z końcowymi odbiorcami.
- Brak ustalenia terminów odczytu zużycia ciepła oraz terminów rozliczeniowych.
- Brak ustaleń dotyczących procedur zmniejszania zapotrzebowania mocy cieplnej (w szczególności poprzez wskazanie, jakie dokumenty i przez kogo sporządzone będą przez obie strony uznawane za wiążące).
- Brak obowiązku współfinansowania przez Dalkię kosztów windykacji należności od końcowych odbiorców energii cieplnej i ciepłej wody (możliwe jest przejęcie przez Dalkię bezpośrednich rozliczeń z odbiorcami końcowymi, o ile warunki techniczne umożliwiają takie rozwiązanie).
- Nieuwzględnienie faktu, że w zasobach mieszkaniowych Spółdzielni zlokalizowane są systemy grzewcze (węzły i wyposażenie) umożliwiające samodzielne rozliczanie zużycia ciepła i ciepłej wody. Istnieje więc faktyczna i prawna możliwość zawarcia odrębnych umów dotyczących tych urządzeń.
- Nieuwzględnienie faktu, że poprzez urządzenia Dalkii, które są zlokalizowane w nieruchomościach będących w użytkowaniu wieczystym bądź stanowiących własność Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu, świadczone są usługi na rzecz osób trzecich.
- Nieuwzględnienie zmian ustawy z 2008 r. w zakresie przepisów dotyczących służebności przesyłu.
Co będzie dalej?
Umowa została wypowiedziana. Zapewne niektórzy członkowie Spółdzielni zadadzą pytanie: „Co dalej?”. Może lepiej godzić się na wysokie opłaty i kolejne podwyżki? A może jednak nie należy się godzić na prawo stosowane przez silniejszego i do tego monopolistę. Należy walczyć. Większość mieszkańców posiada dochody na „polskim poziomie”, a ceny (między innymi za energią cieplną) są bliższe poziomowi europejskiemu. Gdyby było inaczej to rzesza ludzi młodych, chętnych do pracy, oczywiście za godziwym wynagrodzeniem, nie pojechałaby za chlebem na obczyznę. Duży, zbiorowy odbiorca ciepła, jakim jest Spółdzielnia Mieszkaniowa – walczy o sprawiedliwe traktowanie. Wynikiem tej walki będzie oczywiście wysokość przyszłych zaliczek na centralne ogrzewanie oraz całość kosztów centralnego ogrzewania i pogrzania ciepłej wody. Śmiało można postawić tezę, że w jedności siła. Póki co, spółdzielnie mieszkaniowe, mimo wysiłków wielu polityków, istnieją i mogą reprezentować interesy swoich członków. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu chce zawrzeć nową umowę uwzględniającą interes odbiorcy, czyli spółdzielców.
Nowa umowa
Spółdzielnia dąży do zawarcia nowej umowy, korzystnej nie tylko dla dostawcy, ale też dla mieszkańców spółdzielczych osiedli. Przytaczamy ostatni już cytat z pisma skierowanego do Dalkii: „Pomimo podjętych przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Swarzędzu przez ostatnie siedem lat obowiązywania umowy wieloletniej sprzedaży ciepła wielu prób, jak wynika z powyżej wskazanej korespondencji, (...) do dnia dzisiejszego nie doszło do uzgodnienia pomiędzy stronami wspólnego stanowiska w tej sprawie. (...) Taka postawa Państwa spółki doprowadziła do utrzymywania stosunku zobowiązaniowego, nieprzystającego do obecnych realiów prawnych jak i faktycznych. W związku z powyższym w ocenie Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu niniejsze wypowiedzenie jest jedyną drogą do podjęcia przez spółkę Dalkia negocjacji mających na celu zawarcie kolejnej umowy, której przedmiotem będzie sprzedaż ciepła, uwzględniającej obecny porządek prawny jak i uwarunkowania faktyczne dotyczące świadczonych przez Państwa spółkę usług, a także interesy reprezentowanej przez nas spółdzielni.”
W całej tej sprawie, dotyczącej niemałych pieniędzy, istotnym jest fakt, że kopię wypowiedzenia otrzymał Prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Uprawnienia Prezesa URE są wystarczająco duże, by nie dopuścić do sytuacji niekorzystnej dla odbiorców ciepła, w postaci braku dostawy ciepła w sezonie grzewczym. Dalkia jest bowiem kontrolowana przez ten organ na podstawie ustawy Prawo Energetyczne.
Piotr Cichewicz, J.Całka
Pisma wysyłane do Dalkii:
- Pisma w sprawie regulacji bezumownego i nieodpłatnego korzystania przez Dalkię z pomieszczeń SM: 5 lutego 2003 r., 9 lutego 2004 r., 14 lipca 2004 r., 1 września 2004 r., 14 października 2004 r., 1 kwietnia 2005 r. W 2005 r. Dalkia deklaruje najem pomieszczeń, w których znajdują się węzły cieplne, ale do podpisania umów nie dochodzi (z przyczyn leżących po stronie Dalkii). Kolejne pisma: 17 listopada 2007 r., 20 grudnia 2007 r., 19 lutego 2008 r., 14 lipca 2008 r., 19 grudnia 2008 r., 3 lutego 2009 r.
- Pisma w sprawie konieczności renegocjacji umowy ze względu na nowelizacje ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15 grudnia 2000 r. i konieczności zmiany sposobu rozliczeń za ciepło i ciepłą wodę (na rozliczenia indywidualne prowadzone przez Dalkię bez pośrednictwa Spółdzielni, podobnie jak to ma miejsce w wielu innych regionach Polski): 14 listopada 2003 r., 9 lutego 2004 r., 1 września 2004 r., 13 października 2004 r.
- Pisma dotyczące wprowadzenia jasnych i czytelnych zasad ustalania zużycia ciepła oraz określenia stałego terminu rozliczeń: 14 lipca 2008 r., 3 lutego 2009 r.
- Pisma dotyczące zmian zapotrzebowanych mocy cieplnych: 13 października 2004 r., 1 kwietnia 2005 r., 26 czerwca 2007 r., 14 lipca 2008 r., 3 lutego 2009 r.
- Wypowiedzenie warunków umowy: 29 czerwca 2010 r.