Od tygodnia w mediach pojawiają się informacje o wykopanych przez dzieci kościach na terenie placu zabaw na os. Dąbrowszczaków w Swarzędzu. Kości te były znajdowane w okresie około półtora miesiąca. Dziennikarz Gazety Wyborczej Piotr Żytnicki zarzuca Spółdzielni Mieszkaniowej brak zainteresowania sprawą. Oświadczamy, że w tym czasie Spółdzielnia Mieszkaniowa nie była informowana przez Policję ani mieszkańców o wykopaliskach. Zarząd Spółdzielni dowiedział się o sprawie w ostatnim tygodniu maja br., w tym samym czasie Policja zwróciła się z prośbą o zabezpieczenie terenu.
Spółdzielnia Mieszkaniowa natychmiast zabezpieczyła plac zabaw i będzie współuczestniczyć w przeszukiwaniu terenu, m.in. udostępniając sprzęt budowlany. Prace ruszają 4 czerwca. Odpowiedzią na pytania: jakie to kości i skąd pochodzą, zajmą się upoważnione instytucje: Policja, Prokuratura, Sanepid, antropolodzy. Spółdzielnia Mieszkaniowa będzie się stosować do zaleceń wymienionych służb i informować mieszkańców na bieżąco.