Rada Miejska w Swarzędzu podjęła pod koniec sierpnia br. uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Swarzędzu w rejonie ulic: Cieszkowskiego, Grudzińskiego, Zamkowej, Św. Marcina oraz Strzeleckiej, w tym osiedli Kościuszkowców, Czwartaków, Dąbrowszczaków i Zygmunta III Wazy.
Spółdzielnia stwierdziła naruszenie interesu prawnego względem niej oraz jej członków, w postaci błędów formalnych - rozbieżności pomiędzy załącznikiem graficznym a tekstem uchwały. Zgodnie z załącznikiem graficznym plan obejmuje również osiedla przy ul. Gryniów i rejon ul. Kwaśniewskiego, co nie znajduje odzwierciedlenia w zapisach uchwały.
Nie zostały też uwzględnione wnioski Spółdzielni oraz podpisy setek spółdzielców z os. Dąbrowszczaków, którzy nie życzą sobie 6-kondygancyjnej zabudowy mieszkaniowej o wysokości do 20 metrów. Na już istniejących osiedlach, sąsiadujących z rzeczonym terenem, najwyższy budynek ma 5 kondygnacji. Przewidywana maksymalna powierzchnia zabudowy na tym terenie ma wynosić do 30%, mimo że na okolicznych osiedlach wynosi od 12 do 19%.
Nowi mieszkańcy korzystać będą z terenów zielonych, placów zabaw, usług oświaty i zdrowia, co pogorszy standard życia spółdzielców.
Spółdzielnia pisemnie wezwała Radę Miejską do zmiany zapisów ww. jednostki urbanistycznej zgodnie z uwagami do planu, które wniosła, dotyczącymi zmniejszenia wysokości zabudowy i powierzchni zabudowy oraz o doprowadzenie do zgodności części graficznej z treścią uchwały.
Jeśli Rada Miejska odniesie się do wezwania negatywnie, Spółdzielnia ma zamiar wnieść sprawę do sądu.