Zniszczenia, wybicia, malowanie, zaśmiecanie, czyli brak dbałości o własne otoczenie, są wszechobecne na spółdzielczych osiedlach. A to wybita szyba, a to zbite kamieniami latarnie, a to wygięty znak drogowy, wyłamane drzwi, zniszczone euroskrzynki, podpalone przyciski w windach lub domofonach, połamane krzewy, rozjeżdżone trawniki, zniszczone urządzenia zabawowe, szpecące malunki na elewacjach i klatkach schodowych. To tylko najczęstsze „grzeszki” jakich dokonują niektórzy z mieszkańców. W każdym tygodniu administracje osiedli wykonują prace naprawcze, będące następstwem wandalizmu lub bezmyślności.
Poniżej dwa zdjęcia:
- szyba wybita na os. Zygmunta III Wazy
- zdemontowane skrzynki na os. Dąbrowszczaków (próba kradzieży? ciekawość co dostał sąsiad?)