Grudniowe posiedzenie Rady Nadzorczej było dość nietypowe, ponieważ nie odbyło się w Swarzędzu a w Pławcach. Członkowie Rady zwiedzili Przedsiębiorstwo Usług komunalnych Artura Zysa i zapoznali się z technikami segregacji odpadów i problematyką gospodarki odpadami.
Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Artur Zys, które zwiedzili członkowie Rady Nadzorczej, prowadzi działalność od 1989 r. Obecny właściciel odpowiedział wówczas na ogłoszenie o pracy zamieszczone przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Swarzędzu. „Historia zakładu rozpoczęła się na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej, która kupiła samochód i oddała go w ajencję. Tę pracę znalazłem dzięki ogłoszeniu. Zgłosiliśmy się wówczas wraz z kolegą i 1 lutego 1989 r. rozpoczęliśmy działalność” – wspomina Artur Zys. Od tego czasu wkrótce miną 23 lata. Dziś, Artur Zys jest jedynym właścicielem dużego przedsiębiorstwa, jednego z największych w tej branży na terenie Wielkopolski. Początkowo obsługiwał północne osiedla Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu, dziś większość swarzędzkich osiedli oraz wiele innych gmin. Siedziba przedsiębiorstwa zlokalizowana jest na 14 ha terenu, a 120 jednostek transportowych (śmieciarki, koparki itp.) obsługuje około kilkadziesiąt tysięcy klientów. Oprócz odbioru i wywozu odpadów zajmuje się też ich segregacją, usługami porządkowymi, zimowym utrzymaniem dróg, usługami transportowymi i drogowymi. Społecznie przedsiębiorstwo pomaga w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, np. przy osuniętej swarzędzkiej skarpie obok wiaduktu kolejowego. Działa na terenie kilkunastu gmin Wielkopolski, a także na terenie Kujaw oraz województwa zachodniopomorskiego.
Członkowie Rady Nadzorczej zobaczyli w Pławcach nowoczesną sortownię odpadów. Do 2010 r. była to najdłuższa sortownia w Polsce. Posiada ona sito o długości 9 metrów. Obecnie jest to jedna z najdłuższych sortowni, lepsi są tylko torunianie, którzy ze środków unijnych wybudowali sortownię z dwoma sitami o długości 9 metrów. W sortowni znajduje się również 50-metrowy stół, przy którym pracownicy ze śmieci przetrzebionych już automatycznie przez sito, ręcznie sortują pozostałe odpady nadające się do recyklingu. W tym również odpady biokompstowe, stare rzeczy i ubrania. Przedsiębiorstwo we wszystkich oddziałach zatrudnia około 200 pracowników, w Pławcach pracują głównie ludzie z okolic Środy, Kostrzyna, ale też z Jarocina, Swarzędza czy Pobiedzisk.
Na terenie przedsiębiorstwa znajduje się również warsztat (który działa 24 godziny na dobę, 365 dni w roku), lakiernia, ślusarnia, ekologiczna myjnia dla jednostek transportowych, magazyny pojemników i odpadów, a nawet prywatna stacja benzynowa. W Pławcach można było zobaczyć autentyczny czołg i amfibię. Odremonotowany czołg jest „na chodzie”, zaś wyciągnięta po kilkudziesięciu latach z dna Warty amfibia jest właśnie odrestaurowywana.